Handmade nail polish

Dzień dobry!

01499_untitled

Dziś zrobiłam swój pierwszy lakier, a właściwie brokatową mgiełkę. Do resztki topu Essence wsypałam zbędny brokat, wymieszałam i… voilà! Brokat opada na dno, także przed użyciem trzeba go trochę wymieszać. Pierwsze malowanie robiłam tuż po wsypaniu, więc jeszcze nie miałam z tym problemu. Efekt bardzo mi przypadł do gustu, bo ten brokacik (nawet nie wiem, skąd go mam) jest bardzo ciekawy, drobny i multikolorowy.

01489_untitled

Mgiełkę położyłam na nudziakowe mani: dwie warstwy lakieru Mariza nr 32 i jedna warstwa Simply Nude od Essence .

01488_untitled

Spodobało mi się takie „robienie” mgiełek, brokatów i chyba zainwestuję w bezbarwne lakiery
i ciekawe brokaty.

Pozdrawiam i miłego oglądania. 🙂

01500_untitled

01503_untitled

01504_untitled

Click to enlarge.

Reklamy

2 thoughts on “Handmade nail polish

  1. Czy warto inwestować w takie samoróbki tego nie wiem… 😛 Ja ostatnio wsypałam do resztki topu essence multikolorowy pigment, wyglądało świetnie, ale po 2 dniach pigment opadł na stałe ;( Jedynie mieszanie słabo kryjącego brokatowego lakieru z zwykłą czerwienią wychodzi bardzo fajnie i co ważne trwale 😛

    Ciekawie Ci to wyszło, podoba mi się taki delikatny brokacik 🙂

    1. na pewno nie będzie to duża inwestycja ;)) Bo zdaję sobie sprawę, że to nigdy nie będzie to. Ale można uzyskać ciekawy efekt, którego nie znajdzie się w buteleczkach na sklepowych półkach. Nie interesują mnie pigmenty, tylko właśnie brokaty 🙂
      Dziękuję 🙂

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s